..:: ŚMIETNIK PG ::.. » Listopad 2015

Monthly Archives: Listopad 2015

Bez kategorii

Automatyczne ekspresy do kawy… krótka historia o tym czym są a czym nie są – i jak się z nich szybko wyleczyć

Ekspres automatyczny jest bardzo rozbudowanym urządzeniem. Nie posiada kolby a kawę wsypuje się w większej ilości do specjalnego zbiornika. Zazwyczaj ekspres taki posiada wbudowany młynek do mielenia kawy, dzięki któremu za każdym razem napar parzony jest ze świeżo zmielonej kawy.

To w teorii…

Moja historia z ekspresami automatycznymi zaczęła się parę lat temu. Kupiłem sobie używany automatyczny ekspres. Niby działał, niby robił kawę ale jednak mnie irytował bo ciekł w paru miejscach. Mówiłem sobie – używany, tani…. kupię kiedyś nówkę i będzie świetnie.

13 miesięcy temu kupiłem w Euro RTV AGD nowiutki ekspres Siemens eq.5. Przywiozłem go do domu, rozpakowałem, przeczytałem instrukcję i…. nic. Ekspresu nie udało mi się uruchomić. W instrukcji jest opisana procedura „wstępnego odpowietrzenia ekspresu”. Procedury tej nie udało się ukończyć, wyświetlał jakiś błąd. Z serwisu wrócił z informacją, że jestem chyba idiotą i że ekspres jest 100% sprawny. Teraz procedura odpowietrzania się udała.

Spokojnie używaliśmy tego ekspresu przez rok. W zwykłym domu. Myślę, że średnio robił coś koło 4 kaw dziennie. Po 2 tygodniach ekspres pierwszy raz zaczął się domagać czyszczenia i odkamieniania przy pomocy dedykowanych tabletek Bosch Siemens.

Żeby wyczyścić ekspres trzeba zużyć 2 tabletki odkamieniające + jedną czyszczącą. Mój ekspres domagał się czyszczenia co 2 tygodnie: 26 czyszczeń w roku. Potrzebujemy 52 tabletki odkamieniające i 26 czyszczących. 6 tabletek czyszczących kosztuje 30 złotych. 6 odkamieniających – też 30 złotych. Rach, ciach – liczymy – 390 złotych na czyszczenie ekspresu. Sporo, prawda?

Ja swój ekspres czyściłem za każdym razem gdy tego się domagał. Chciałem mieć go jak najdłużej. Raz w tygodniu wyciągałem „zespół zaparzacza”, myłem go pod bieżącą wodą, suszyłem, wnętrze ekspresu czyściłem pędzlem.

Niestety aby ekspres był bardzo higieniczny trzeba by ten pieprzony zespół zaparzacza szorować co dzień. Bez tego w okolicach 7 dnia wewnątrz ekspresu pojawia się biała pleśń. Fajnie nie? Porządne wyczyszczenie wnętrza ekspresu zajmuje około 30 minut. 2 godziny miesięcznie, 24 godziny rocznie na czyszczenie pieprzonego ekspresu do kawy co to miał być taki automatyczny i bezobsługowy.

Mimo tego, że co chwilę coś czyściłem – po około 12 miesiącach zaczęły się poważniejsze problemy. Pierwszym objawem tego, że coś dzieje się z ekspresem było to, że fusy po zrobieniu kawy nie były zbite i suche tylko mocno wilgotne. Z dnia na dzień było gorzej. Ekspres przestał opróżniać zespół zaparzacza z fusów. Myślę sobie – może jakieś uszczelki trzeba zmienić? Puszczają wodę nie tam gdzie trzeba, fusy mokre nie wypadają z zespołu i wszystko trafia szlag.

Znalazłem na Allegro „zestaw naprawczy zespołu zaparzacza”. 30 złotych. Nie majątek. Wymieniłem uszczelki i sytuacja troszkę się poprawiła – jednak dalej fusy nie są suche i zbite. Są mniej mokre i wypadają z zaparzacza.

Niestety ekspres zaczął „strzelać” robiąc kawę. Nie wiem czemu. Nie wnikam. Sprzedaję to póki ktoś to dziadostwo kupi.
Kupię ekspres kolbowy i młynek.

Published by:
Akceptuję
Śmietnik wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.